Chleb jak dawniej

Podczas realizacji Projektu edukacji międzykulturowej „Mały człowiek w wielkim świecie – wiem, rozumiem, szanuję” poznajemy tradycje i kulturę naszego regionu – Warmii. Podczas naszych podróży w dawne czasy nie może zabraknąć rozmów o warmińskich potrawach i prawdziwym chlebie na zakwasie.

Dowiadujemy się jak wygląda proces powstawania chleba i jak to się odbywało kiedyś w warmińskiej chacie, w ogromnym piecu ozdobionym kaflami. Pieczenie chleba było bardzo ważnym momentem w życiu codziennym, podczas którego wypiekano zapasy na całe dwa tygodnie! Oczywiście nie możemy pominąć bardzo ważnej rzeczy, a mianowicie zakwasu, dzięki któremu chleb nabiera zdrowotnych wręcz magicznych właściwości.

Wczuwając się w role domowników warmińskiej chaty, przygotowaliśmy swój zakwas na mące żytniej. Codziennie zapewniamy mu warunki, aby rósł – gwarantujemy spokój (nie możemy do niego co chwilę zaglądać), ciepełko (odpoczywa owinięty kocykiem i od czasu do czasu dogrzewany lampką, nie zazna przeciągów) oraz pożywienie (kolejne porcje mąki i wody raz dziennie). Musi to potrwać kilka dni, to ogromny sprawdzian dla naszej cierpliwości.

Chleb na zakwasie pięknie pachnie i jest bardzo smaczny. Kojarzy nam się z domem i tym, co dobre, piękne i naturalne. Dzięki smakowi i zapachom, a także walorom odżywczym prawdziwy chleb żytni na zakwasie nigdy się nie nudzi! Mamy nadzieję, że – jak tylko nasz zakwas na to pozwoli, już niedługo będziemy mogli poczuć i spróbować prawdziwego chleba.